Rzecz Polska

cykl dokumentalny 2021

  • 05.04.2024 12:30- TVP3 FSM Syrena 105
    Samochód marki FSM Syrena 105 ...

    Samochód marki FSM Syrena 105 był nazywany przez kierowców "królową szos". Stał się ważną częścią kultury popularnej PRL - u
    i był nawet bohaterem przygodowych książek, a także komedii muzycznej z udziałem Bohdana Łazuki. Model 105 jest częścią większej
    rodziny pojazdów produkowanych od 1957 roku. W odróżnieniu od wcześniejszej warszawy produkowanej na licencji radzieckiej,
    to osobowe auto było w całości wynikiem polskiej myśli motoryzacyjnej. Poszczególne modele znacząco różniły się sposobem
    wykonania: o ile pierwszy model wyprodukowany w 500 egzemplarzach (później nazywany Syrena 100) nie przypadł do gustu
    użytkownikom - miał zbyt wielką kierownicę, hamulce działały topornie, a miejsca były niewygodne, to już Syrena Sport,
    zaprojektowana przez Cezarego Nawrota i zaprezentowana w Święto Pracy w 1960 roku, wzbudzała zachwyt wszystkich poza
    decydentami. Niestety, sylwetka inspirowana samochodami sportowymi, takimi jak marki Ferrari czy Mercedes 190SL, została
    uznana przez władze za prowokację. Samochód, który budził skojarzenia ze "zgniłym Zachodem" nigdy nie wszedł do produkcji.
    Najpopularniejszy z modeli, Model 105 był produkowany masowo. Ten 2 - drzwiowy sedan z 4 - biegową manualną
    skrzynią biegów powstawał od 1972 roku. Dzięki swojej prostej konstrukcji pozwalał na naprawienie samodzielnie większości
    usterek. Dziś popularna syrenka jest przedmiotem kolekcjonerskiego kultu, odbywają się samochodowe rajdy z jej udziałem
    (m.in. zdarza się nawet, że startują załogi jadące syrenką podczas słynnego Monte - Carlo Historique). Dziś kolejne pokolenia
    projektantów mierzą się z zadaniem zaprojektowania krajowego samochodu osobowego.
    W odcinku zaprezentujemy zarówno rekonstrukcje Syreny Sport, jak i pokażemy dzisiejsze polskie samochody elektryczne
    produkowane przez FSO Syrena w Kutnie. Model Vosco EV zaprezentowany w lipcu 2020 roku ma trafić w przyszłym roku
    do produkcji.

  • 26.04.2024 12:30- TVP3 Figurka z Ćmielowa
    Figurki z Ćmielowa znajdują się ...

    Figurki z Ćmielowa znajdują się w najważniejszych światowych muzeach sztuki dekoracyjnej. Projektowane były na przełomie lat 50. i 60. ubiegłego wieku w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie. Uznawane za najbardziej oryginalny wytwór polskich projektantów czasów odwilży. Ich autorzy stworzyli nowoczesny styl, który odmienił postrzeganie kameralnej rzeźby i nadał jej rangę dzieła sztuki. Historia porcelanowych figurek sięga połowy lat 50. To wtedy w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie zatrudniono czterech młodych artystów rzeźbiarzy: Henryka Jędrasiaka, Mieczysława Naruszewicza, Lubomira Tomaszewskiego i Hannę Orthwein. Młodzi projektanci dostali zadanie stworzenia wzoru figurek, które wejdą do masowej produkcji i spełnią oczekiwania nowej estetyki, zgodnie z którą społeczeństwo socjalistyczne miało się rozstać z ideałami mieszczańskimi. Projektantom udało się zerwać z tradycyjną dekoracyjnością, uciec od pastelowych kolorów i stworzyć bardzo awangardową, syntetyczną i minimalistyczną formę. Ich porcelanowe figurki to właściwie małe rzeźby, które zaprojektowano tak, by oglądać je ze wszystkich stron. Figurki cieszyły się dużą popularnością i szybko znikały z półek sklepowych. Pokazywano je na krajowych i zagranicznych wystawach, gdzie cieszyły się dużym zainteresowaniem. Tak było np. podczas targów w Chicago, gdzie błyskawicznie wyprzedano wszystkie prezentowane egzemplarze, na wystawie w Moskwie do stoiska z figurkami ustawiały się kilometrowe kolejki. Produkowały je wszystkie największe wytwórnie porcelany w Polsce - w Wałbrzychu, Ćmielowie, Chodzieży, Jaworzynie Śląskiej, Katowicach - Bogucicach i Tułowicach. Z produkcji porcelanowej rzeźby zasłynęła jednak przede wszystkim ćmielowska wytwórnia "Świt". Przez 10 lat powstało około 130 projektów, choć nie wszystkie trafiły do produkcji. Autorem blisko 30 wzorów i mistrzem w odtwarzaniu w porcelanie miękkich ruchów i łagodnych kształtów sylwetek kobiecych: hipisowskich dziewczyn w spodniach, śpiewaczek, czeszących i kąpiących się kobiet, a także figurek zoomorficznych, takich jak "Kura", "Kogut", "Wielbłąd" jest Lubomir Tomaszewski. To jego projektom poświęcimy najwięcej uwagi. Porcelanowe ikony sprzed czterech dekad zestawimy z nowymi projektami Marka Cecuły, sprawdzając, jak dziś eksperymentuje się z tym kruchym materiałem. Naszymi ekspertami będą: Katarzyna Rzehak - dyrektor Działu Kreatywnego i PR IWP, historyk sztuki i krytyk designu; Czesława Frejlich - wykładowczyni warszawskiej i krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych; David Crowley - kierownik Department of Critical Writing in Art and Design w Royal College of Art w Londynie; profesor Józefa Mrozek - historyk designu, krytyk designu Krystyna Łuczak - Surówka oraz Marek Cecuła. Dowiemy się od nich, na czym polegał fenomen porcelanowych figurek, jaki był kontekst polityczny i ideologiczny zapotrzebowania na nowoczesną formę, którą te projekty realizowały, czy rzeczywiście figurki są oryginalnym dziełem polskich twórców i nie mają swojego odpowiednika na świecie, w jaki nurt projektowania światowego się wpisują, w jaki sposób odzwierciedlają poszukiwania nowego języka w sztuce. Dlaczego po dekadzie świetności zaprzestano ich produkcji. W dokumentalnej formie pokażemy fragmenty procesu technologii produkcji figurek w fabryce Ćmielowie, a figurki znajdujące się w muzealnych zbiorach pokażemy za pomocą zdjęć kreacyjnych.

stacja telewizyjna
typ programu
podkategoria program
pierwsza emisja
05.04 12:30